2018 Volvo XC60 D5 AWD R-Design – spełnia wszystkie oczekiwania?

Warto?

Podstawowa cena 163 tysięcy złotych to kiepski chwyt marketingowy. Za te pieniądze wyjedziesz z salonu egzemplarzem XC60 napędzanym 150-konnym turbodieslem wyposażonym w reflektory LED, 9-calowy ekran dotykowy, 8-calowe zegary cyfrowe, 2-strefową klimatyzację, 18-calowe alufelgi, systemy bezpieczeństwa, Park Assist i tempomat, choć bez automatycznej skrzyni biegów i napędu na 4 koła. Te wymagają wyboru mocniejszego, 190-konnego silnika i windują cenę aż o 33 tysiące do poziomu 196 tysięcy złotych.

Premium feel czuć również w cenach dodatków. Opcjonalne wyposażenie Volvo XC60 obejmuje między innymi nawet 22-calowe obręcze (15 590zł), elektrycznie otwieraną klapę bagażnika (2 100zł), aktywne reflektory LED (2 690zł), funkcję masażu foteli przednich (3 070zł), półautonomiczny system Pilot Assist II generacji (7 230zł), pneumatyczne zawieszenie (10 130zł), kamery parkowania 360 stopni (4 670zł), elektrycznie regulowane komfortowe fotele (11 600zł), podgrzewaną kierownicę (1 050zł), Head-Up Display (5 340zł), System audio Bowers&Wilkins (14 660zł) czy nawigację (5 210zł). Wybór jest bogaty, i co ważne, razem ze stosunkowo wysoką ceną dodatkowego wyposażenia w parze idzie także wysoka jego jakość. Kamery cofania dają wyraźny obraz, nagłośnienie gra wybornie, a system Pilot Assist daje intrygującą namiastkę jazdy częściowo autonomicznej.Tył samochodu Volvo XC60 R-Design 2018

Gwoli podsumowania

Cena prezentowanego Volvo oscyluje w okolicach 300 tysięcy złotych, a więc stosunkowo dużo przez wzgląd na mocny, lecz zaledwie 2-litrowy motor znajdujący się pod jego maską. Żałować można, że era 5-cylindrowym silników szwedzkiej marki minęła bezpowrotnie. Zważywszy na fakt, że auto doładowane jest opcjonalnym wyposażeniem po sam dach, tak wysoka cena staje się zrozumiała. Tym bardziej, że trudno wytknąć mu naprawdę poważną wadę. Zachwyca stylistyką, przyciągając spojrzenia przechodniów i podważając słuszność zakupu kierowcom niemieckich marek. Wykończenie wnętrza nie odbiega od flagowego Volvo XC90, a szereg nowoczesnych rozwiązań konstrukcyjnych pozwala na wyjątkowe doznania i bardzo komfortowe podróżowanie. Należy odnotować, że XC60 wyraźnie zdrożało w porównaniu do swojego poprzednika, ale efekt finalny z nawiązką rekompensuje wysoki koszt zakupu. Volvo intryguje innością i świeżością. Podobnie, jak bratnie S90 bądź Lexus IS, stanowi interesującą alternatywę dla niemieckiej konkurencji.

<- Poprzednia strona

Zapoznaj się także z:
Volvo S90 T5(Autventure)
Lexus IS (test)
5 świetnych aut, które kiepsko się sprzedają