CSR Racing 2 – mobilne ściganie nigdy nie było tak dobre! (And&iOS)

Rynek wręcz przepełniony jest mobilnymi grami wyścigowymi. Spośród wielu wątpliwej jakości tytułów nierzadko trudno wyłowić produkcje naprawdę godne uwagi. Może dlatego tak miło zaskoczyło mnie świeżutkie jeszcze CSR Racing 2! Co to za gra, na czym polega i czy warto się nią zainteresować? Już opowiadam!

Recenzję przeczytasz w ok. 2,5 minuty.

CSR-Racing -2-6

Tematyką CSR 2 jest drag racing, a więc wyścigi po prostych odcinkach dróg. Założenia są jasne i klarowne – kto pierwszy osiągnie linię mety, ten wygrywa.  Podstawy drag racingu dla niewtajemniczonych graczy zostają jasno przedstawione w dosyć rozbudowanym samouczku. Ściganie polega na wcelowaniu obrotomierzem w najbardziej optymalny zakres obrotów w chwili ruszenia a następnie zmienianiu biegów przy odpowiedniej ich wysokości. Wokół ten banalnie prostej koncepcji dobudowano mnóstwo opcji, trybów i zawartości – nie sposób się nudzić!

CSR-Racing -2-4

Tytuł oferuje łącznie ponad 50 wiernie odwzorowanych samochodów. Screeny obok tekstu pochodzą prosto z gry i chyba najlepiej oddają świetny wygląd każdego z wozów. Auta podzielone zostały na 5 grup, zrzeszających pojazdy o rosnących osiągach. Początkowo pieniędzy wystarczy jedynie na wóz pokroju Forda Fiesty ST, Toyoty GT86 czy Golfa GTI, z czasem jednakże możliwe jest powiększenie garażu o takie samochody jak Nissan GT-R, Ferrari F12 Berlinetta, Dodge Challerger SRT Hellcat bądź Aston Martin Vanquish. Tylko część pojazdów kupimy za gotówkę, stanowiącą podstawową walutę w grze, CSR Racing 2 to bowiem tytuł co prawda bezpłatny, ale z opcjonalnymi mikroopłatami. Z tego też powodu większość wozów możliwa jest do zgarnięcia jedynie przy pomocy złotych monet, osiągalnych głównie poprzez ich zakup za realną kasę.  Na czymś twórcy produkcji muszą wszak zarobić.

CSR-Racing -2-2

Mapka świata gry podzielona została na kilka obszarów rządzonych przez kolejnych bossów. Wraz z postępami w karierze odblokowywane są kolejne miejscówki dające dostęp do coraz szybszych pojazdów. Twórcy zaimplementowali tu nawet jakąś szczątkową fabułę opowiadającą o przywódcach rządzących miastem, jednakże prezentuje ona tak marny poziom, że szybciutko przestałem zwracać na nią uwagę. Prócz zabawy w pojedynkę możliwe jest także ściganie się online. Po wyzwaniu któregoś z graczy na pojedynek ustalamy wysokość stawki – pulę zgarnia oczywiście zwycięzca. Emocji jest całkiem sporo, a w późniejszych etapach rozgrywki wyścigi multiplayerowe stają się najlepszym wariantem do szybkiego zbierania „kapuchy”. Każdy wyścig „kosztuje” jedną lub kilka jednostek paliwa, które ulega odnowieniu wraz z upływem czasu. W razie doprowadzenia do pustyni w baku możliwe jest całkowite jego napełnienie poprzez obejrzenie kilku reklam.

CSR-Racing -2-3

Nieodłącznym elementem drag racingu jest szeroko pojęty tuning naszych bolidów. CSR Racing 2 umożliwia implementowanie nowych części w ramach kilku kategorii takich jak turbo, skrzynia biegów, podtlenek azotu czy opony. Ponadto możliwa jest także modyfikacja ustawień nitro, przekładni oraz ciśnienia ogumienia a także całkiem bogaty (jak na grę w telefonie) system personalizacji zewnętrznej aparycji pojazdu za pomocą różnorakich lakierów i naklejek.

Jest jednak i łyżka dziegciu w beczce miodu – aplikacja ma wyraźne problemy z płynnością działania lubiąc okazjonalnie „chrupnąć”. Ponadto z niewiadomych powodów mój zapis rozgrywki po 3 tygodniach zabawy nagle zniknął i musiałem zaczynać całą grę od początku. Przypadek ten wydaje się jednak być odosobnionych, gdyż nie znalazłem w internecie skarg dotyczących znikających profili. Mimo tak nieprzyjemnych doświadczeń dalej jestem zdania, że CSR Racing 2 to, jak na mobilne standardy, produkcja zaskakująco kompletna. Pięknie wygląda, oferuje tony grywalności, nagradza bonusami za codzienną rozgrywkę i nie zmusza do wyciągania pieniędzy z portfela. Jeżeli interesują Was takie gry na komórkę – serdecznie polecam!