Czego nie robić w aucie z manualem?

Przekładnia manualna ma wiele zalet na czele z przyjemnością obcowania z maszyną, ekonomiką czy wyższą od „automatu” trwałością. Nieumiejętna jej obsługa może jednakże narazić Cię na rychłą awarię i nieprzewidziane wydatki. Czego zatem powinieneś unikać podczas korzystania ze skrzyni manualnej? Oto 6 wskazówek!

Poradnik przeczytasz w ok. 4 minuty.

‍1. Nie wciskaj gazu do oporu na niskich obrotach

Jestem niemal pewien, że jeździłeś kiedyś rowerem. Z autopsji wiemy więc , jak trudno jest nabrać prędkości na największym przełożeniu, nie mówiąc już o zwiększonym wtedy ryzyku urwania łańcucha. Z samochodami sytuacja wygląda niemalże tak samo! Całe więc szczęście, że wolno poruszający się wóz rozpędzany na wysokim biegu przyspiesza w iście żółwim tempie i pali więcej niż powinien, dzięki czemu powyższa, destruktywna praktyka stosowana jest raczej z rzadka, gdyż nie przynosi żadnych pozytywnych efektów. Z technicznego punktu widzenia „deptanie” prawego pedału do oporu na niskich obrotach to prawdziwa męczarnia dla całego zespołu napędowego. Wyjątkowo mocno obciąża się przede wszystkim układ korbowo-tłokowy, a więc panewki wału korbowego, korbowodów czy tłoki. W przypadku pojazdów z silnikiem diesla i nowocześniejszych benzyn solidnie obrywa także koło dwumasowe. Dzisiejsze samochody często wyposażone są w specjalne systemy wskazujące kierowcy bieg, na którym powinien się w danym momencie poruszać. Sugerują one nawet ewentualną redukcję bądź zapięcie wyższego przełożenia – świetna sprawa dla tych, którzy posiadają taki gadżet w swoim aucie. Mimo wszystko każdy powinien jednak pamiętać o wrzuceniu odpowiedniego biegu przed wjazdem na wzniesienie czy chęcią przyspieszenia, narażając się w przeciwnym wypadku na rychłą i mało przyjemną wizytę u mechanika.

2. Zmieniaj biegi spokojnie i delikatnie

Tempo mojego poruszania się zależy zazwyczaj od wielu czynników – zmęczenia, pośpiechu, kondycji auta jakim jadę, ilości koni pod maską czy aktualnego natężenia ruchu. Zawsze jednak próbuję przewidywać sytuacje występujące na drodze by móc zawsze być przygotowanym nieco wcześniej do kolejnego manewru. Dzięki temu mam również możliwość odpowiednio delikatnego traktowania manualnej przekładni. Oczywiście, typowo wyczynowe, błyskawiczne przerzucanie biegów potrafi sprawić dużo radochy, zabawa w Schumachera jednakże może przyczynić się do znaczącego przyspieszenia zużycia synchronizatorów odpowiedzialnych za wyrównywanie prędkości obrotowych elementów skrzyni. Skrócenie czasu potrzebnego na synchronizację przełożenia diametralnie zwiększa siłę synchronizacji, dlatego też troskliwe obchodzenie się z „manualem” wielokrotnie wydłuży żywotność całej przekładni, aczkolwiek bez popadania w skrajność – wystarczy po prostu unikać brutalnego, siłowego szarpania lewarkiem.

3. Nie trzymaj niepotrzebnie ręki na lewarku skrzyni biegów

Osobiście uwielbiam kierować tylko lewą ręką trzymając prawą łapę na dźwigni przekładni – tak mi po prostu wygodnie. Doskonale zdaję sobie sprawę, jak zły jest to nawyk, ale komfort bierze często górę nad bezpieczeństwem. Powyższa pozycja za kierownicą może jednakże z czasem, w zależności od konstrukcji przekładni, zwiększyć szybkość zużycia widełek wybieraka oraz przesuwek biegów. Ręka oparta na lewarku sprawia iż wodziki mimowolnie współpracują z przesuwką wrzuconego w danej chwili przełożenia. Dlatego też prócz oczywistych względów bezpieczeństwa takich jak opóźniony czas reakcji w razie konieczności nagłej zmiany kierunku jazdy lub ryzyka wyrwania kierownicy z uchwytu jednoręcznego być może narażasz się również na nieprzewidziane wydatki u mechanika. Prawa ręka powinna zatem leżeć na kierownicy bądź ewentualnie na kolanie kobiety siedzącej na prawym fotelu, nigdy jednakże spoczywać na drążku skrzyni biegów!

manualna-skrzynia-jak-uzywac

4. Nie opieraj lewej nogi na pedale sprzęgła

Miejscem odpoczynku stopy powinien być bowiem podnóżek obok pedału sprzęgła, nigdy sam pedał! Możesz mi wierzyć lub też nie, ale ten błahy z pozoru nawyk praktykowany jest przez zaskakująco dużą ilość kierowców. Powodowana w ten sposób mimowolna praca łożyska wyciskowego skutkuje powolnym jego zużyciem. Jeszcze gorsze jest poruszanie się na tzw. „półsprzęgle”. Z własnego doświadczenia wiem, jak drastycznie technika ta potrafi skrócić cykl życia sprzęgła – nawet do ledwie 20-30 tys. kilometrów.

5. Wrzucaj na luz w trakcie postoju

Istnieje kilka powodów, dla których najlepszym rozwiązaniem po np. dojeździe do skrzyżowania jest wrzucenie na luz. Jeden z nich to odpoczynek lewej nogi – szczególnie w zakorkowanych aglomeracjach dalsze wycieczki bywają męczące przez ciągłe wachlowanie lewarkiem. Sprzęgło również wtedy odpoczywa, gdyż trzymanie jedynki oczekując np. zmiany światła może spowodować szybsze zużycie niektórych jego elementów: sprężyn dociskowych czy łożyska wyciskowego.

6. Nie używaj techniki półsprzęgła do utrzymywania auta na wzniesieniu

Wykorzystywanie powyższej metody wynika najprawdopodobniej z lenistwa lub niewiedzy, wszak już od dłuższego czasu każdy młody kierowca otrzymuje podczas przygotowania do egzaminu stosowne lekcje ruszania pod górę przy użyciu hamulca ręcznego. Technika ta należy do prostych i skutecznych, choć wymaga nieco praktyki i obycia z samochodem. Nowoczesne konstrukcje korzystają co prawda z elektrycznego hamulca postojowego, w zamian jednakże oferując asystenta podjazdu pod wzniesienia automatycznie przytrzymującego przez kilka sekund auto po zdjęciu nogi z pedału hamulca – wtedy takowe manewry to bułka z masłem. Korzystanie ze sprzęgła i gazu do utrzymania wozu na górce wymiernie wpływa na zużywanie się okładzin. To prawdziwa katorga dla auta!

Doskonale zdaję sobie sprawę, że część opisanych powyżej nawyków nie powinna być jakoś wielce destruktywna dla Twojego pojazdu i przyzwyczajenie np. do trzymania łapki na lewarku służy wygodzie i w większości sytuacji jest zupełnie bezpieczne. Z pewnością jednak wdrożenie w życie zasad tu przedstawionych może uczynić z Ciebie odrobinę lepszego kierowcy, dlaczego więc nie spróbować? :)

Sprawdź również, czego nie robić korzystając z automatycznej skrzyni biegów!

  • Paweł Iwanek

    Z luzem coś nie wyszło.