Lexus IS – Wojownik w smokingu

Moje dotychczasowe dywagacje na temat omawianego auta byłyby niewiele warte bez uwzględnienia cen i wyposażenia pojazdu. Decydując się na zakup Lexusa IS praktycznie nie ma możliwości wyboru zwyczajnego, podstawowego wariantu. Klient powinien czuć się „luksusowo”, dlatego nawet ta najbiedniejsza opcja wyposażenia nosi dumną nazwę „Elite”. I adekwatnie do swojego prestiżowego brzmienia zawiera sporo interesujących gadżetów – m.in. automatyczną skrzynię biegów z łopatki przy kierownicy, kolorowy ekran 7’ na konsoli środkowej, biksenony ze spryskiwaczami, system Start-Stop, 2-strefową klimatyzację, felgi aluminiowe, czujnik zmierzchu czy nawet rozmrażacz wycieraczek czołowej szyby. Grzebiąc głębiej w cenniku możemy natrafić m.in. na skórzane fotele z opcją podgrzewania i wentylacji, system audio Mark Levinson, elektrycznie sterowaną roletę tylnej szyby, reflektory w technologii LED czy drewniane wstawki ozdobne. Ilość dodatkowych elementów do naszego wyboru wydaje się jednakowoż nieco uboga w porównaniu do niemieckiej konkurencji, choć wciąż jest w czym przebierać. Podstawowa wersja wyposażenia dla modelu 200t kosztuje 159 tys. złotych. Wariant hybrydowy wyniesie nas tylko 3 tysiące złotych więcej. Porządnie doposażona, najbogatsza edycja Prestiże wyceniona została na około 217 tys. złotych.

Poczytaj, dlaczego Lexus nie jest tak popularny w Europie

Na tle limuzyn ze stajni BMW czy Mercedesa oferta Lexusa wydaje się więc być całkiem atrakcyjna. Za serię 3 z silnikiem benzynowym o porównywalnej mocy musielibyśmy zostawić w salonie 161 tys. złotych, jednakże samochód ten w standardzie nie oferuje m.in. automatycznej skrzyni czy biksenonów. Mercedes C300 kosztuje kolejne 14 tysięcy więcej i także ustępuje Lexusowi wyposażeniem w podstawowej edycji. IS ma jednak kilka znaczących wad, z ubogim asortymentem dodatków czy funkcjonalnością wnętrza na czele. To auto albo się pożąda, albo nienawidzi. Mnie przekonało do siebie świetnymi właściwościami jezdnymi i bogactwem rzeczy w standardzie. Jestem również przekonany, że podczas dłuższego okresu użytkowania zaskoczy właściciela solidnością i wyjątkową niezawodnością – cechami niejako wpisanymi w markę Lexus. IS to z pewnością nie oczywista, lecz solidna alternatywa w swojej klasie.

<- Poprzedna strona

Obczaj też to na Autventure:
Lexus z wypożyczalni? (poradnik)
Rychły koniec silników diesla i downsizingu?
Jak tanio utrzymywać auto w czystości? (poradnik)