Prezent dla auto-maniaka

Świąteczne reklamówki na dobre zagościły w telewizyjnych blokach reklamowych, czerwona ciężarówka Coca-Coli rozpoczęła objazd po największych miastach Polski, a nasze domy już niebawem wypełni zapach pomarańczy i goździków. To ostatni moment na podrzucenie bliskim inspiracji prezentowych dla siebie – auto maniaka!

Poradnik przeczytasz w ok. 3 minuty.

Każdy z nas marzy znaleźć pod choinką kluczyki do nowego auta. Zazwyczaj musimy jednakże zadowolić się nieco bardziej przyziemnymi podarkami. Poniższe zestawienie ma bardzo osobisty charakter, bowiem tanie bibeloty z logotypem znanych marek to zupełnie nie moje klimaty. Grzebiąc wśród motoryzacyjno-gwiazdkowych propozycji zakupowych starałem się więc dobrać naprawdę wartościowe prezenty, które sam z przyjemnością bym otrzymał. Masz pomysł na coś innego w tym klimacie? Zainspiruj resztę czytelników komentując poniżej!

Zatem co zażyczyć sobie na gwiazdkowy prezent?

Coś do poczytania…

Stawiasz pierwsze kroki jako kierowca? A może odczuwasz chęć poszerzenia swojej motoryzacyjnej wiedzy? Jeżeli na któreś z tych pytań odpowiedziałeś twierdząco, książka Bena Collinsa „Jak prowadzić” (40 zł) może być świetnym podarkiem gwiazdkowym. Sięgnąłem po nią jakiś rok temu, wchłaniając w dosłownie 2 wieczory – jest tak dobra.

W książce znajdziesz cenną wiedzę teoretyczną nt. wielu aspektów drogowej codzienności smacznie wymieszaną z anegdotami, jakich kierowca wyścigowy i filmowy dubler ma w zanadrzu wiele. Choć czytadło skierowane jest głównie do młodszych bądź mniej doświadczonych za kółkiem fanów motoryzacji, Collins z zaskakującą lekkością przeskakuje pomiędzy szerokim wachlarzem zagadnień, naprawdę każdy znajdzie tam więc sporo interesujących wskazówek.

Jeżeli lekturę Jak prowadzić masz już za sobą, z czystym sumieniem mogę polecić Ci wyjątkowy przewodnik po domowych finansach autorstwa Michała Szafrańskiego: Finansowy Ninja (70 zł).

Książka Finansowy ninja obok okularów i kwiatu

Hola hola Maciejże! Co w poradniku zakupowym dla samochodziarza robi książka o finansach?

Poćkaj, zajec! Pokrętna ma logika, lecz ma sporo sensu. Michał to prawdziwy specjalista w dziedzinie zarządzania domowym budżetem, Finansowy Ninja jest natomiast prawdziwą skarbnicą smacznie podanej wiedzy tak przydatnej zwłaszcza młodym osobom – mnie lub Tobie.

Przechodząc do meritum: lepsze gospodarowanie domowym budżetem oznaczać może więcej pieniążków na wymarzone 4 kółka bądź potrzebne naprawy i modyfikacje obecnego wozidła!

Finansowego Ninję polecam nawet tym, którzy o finansach nie mają zielonego pojęcia. Wszystkie niuanse związane z kredytami hipotecznymi, optymalizacją podatkową, efektywnym oszczędzaniem czy lokatami bankowymi przedstawione zostały w niezwykle prosty i przejrzysty sposób.

Jest tu wszystko, czego o finansach po prostu nie wypada nie wiedzieć.

…albo odrobinę rozrywki

Nic tak nie rozluźnia po ciężkim dniu pełnym świątecznych przygotowań i zajadania wigilijnego barszczu z uszkami jak kilka chwil przy komputerze czy konsoli! Mam dla Ciebie parę propozycji w zależności od Twoich growych preferencji.

Forza Horizon 3 (PC & XOne, 180 zł) będzie najlepszym wyborem, jeżeli w „wirtualu” ponad zaciętą rywalizację preferujesz smaczną, lekkostrawną zabawę. Fanów Formuły 1 z pewnością zadowoli wyśmienita w tym roku odsłona F1 2016 (PC, PS4 & XOne, 150-200 zł). Pasjonaci zmagań rajdowych powinni natomiast zdecydować się na DiRT Rally (PC, PS4 & Xone, 140-170 zł) – fenomenalnie grywalny, choć wymagający tytuł renomowanego w tej dziedzinie studia Codemasters, twórców kultowej ścigałki Colin McRae Rally.

DiRT Rally na każdą z platform

Wszystkie powyższe gry to tegoroczne, świetnie oceniane świerzynki, które z całego serca mogę polecić każdemu amatorowi wirtualnego ścigania. Jeżeli z taką formą rozrywki nie jesteś za pan brat, dobry wyjściem będzie wciągające, klimatyczne kino. Mój typ pod choinkę to Drive (BluRay, 50 zł) w reżyserii Nicolasa Refna.

Zobacz też: Byłem na szkoleniu Forda Driving Skills for Life

‍Ja wiem, że to kolejny po książce Collinsa staroć, Drive bowiem wyszedł już w 2011 roku. Ale jeżeli jeszcze go nie widziałeś, powinieneś czym prędzej nadrobić zaległości, gdyż ominęło Cię naprawdę konkretny kino akcji. Samochody są ważnym tłem niniejszej produkcji, ponieważ główny bohater to bezimienny, lecz przy tym bardzo charyzmatyczny kierowca wyścigowy.

Mimo spokojnego tempa Drive wciąga jak odkurzacz! Intryga z każdą sceną nabiera kolorytu, a całości dopełnia fenomenalnie klimatyczny soundtrack autorstwa m.in Kavinskiego i College. Obejrzałem ten film wielokrotnie, za każdym razem z niekłamaną przyjemnością. To imho obowiązkowy element każdej filmowej biblioteczki domowej.

Coś dla ciała…

W chyba każdej scenie samochodowej Drive główny bohater nosi charakterystyczne rękawiczki z brązowej skóry. Co je wyróżnia? Między innymi krój, a dokładniej wycięcia w nadgarstku i kostkach zapewniające większą swobodę ruchów, tak ważną podczas prowadzenia auta. W jego przypadku pięknego Chevelle z 1973 roku.

Rękawiczki samochodowe (100-150 zł) to fantastyczny pomysł na prezent – świetnie sprawdzą się podczas zimowych wojaży, w lecie natomiast dzięki licznym dziurkom pozwolą skórze oddychać, wchłaniając ewentualny nadmiar potu. Gadżet to co prawda nieco ekstrawagancki, ale poczuć się jak Ryan Gosling z Drive – bezcenne!

Rękawiczki samochodowe NapoGloves

Na rynku dostępne jest mnóstwo modeli o zróżnicowanym kroju i materiale – ze skóry pekari, naturalnej, licowej, weluru i wielu innych. Grzebałem sporo w poszukiwaniu identycznych jak Goslinga, póki co jednak bezskutecznie. Propozycje najbardziej moim zdaniem interesujących rękawiczek znajdziesz tu, tu oraz tu.

…bądź dla ducha

Nie ważne, czy prawko masz raptem kilka miesięcy czy też grubo ponad 20 lat, ani też ile kilometrów pokonałeś od odebrania plastiku – zawsze znajdzie się miejsce na poprawę swych umiejętności. Szkoły bezpiecznej jazdy oferują możliwość podwyższania kwalifikacji pod okiem ekspertów w bezpiecznych dla siebie i otoczenia warunkach. Święta mogą okazać się idealną okazją do sprawienia sobie szkolenia techniki jazdy (600-800 zł), dzięki któremu będziesz lepszym kierowcą!

Treningi dzielą się zazwyczaj na kilka stopni wtajemniczenia – dostępne są pakiety zarówno dla bardziej początkujących jak i już zaawansowanych kierowców. Tematyka obejmuje zagadnienia hamowania awaryjnego, omijania przeszkód czy opanowania różnych typów poślizgów. Każdy znajdzie coś dla siebie.

Specjalistycznych szkół techniki jazdy jest w Polsce co najmniej kilka, dlatego warto rozejrzeć się w ofercie tej najbliżej Twojego miejsca zamieszkania. Ciekawą propozycję posiada Sobiesław Zasada Centrum – włodarze autodromu umożliwiają nawet wynajem osobom prywatnym poszczególnych części toru, w tym również płyt poślizgowych. Ceny są niemałe (od 1400 zł za 8h), ale po rozłożeniu kosztów na kilkoro znajomych całkowicie do przełknięcia. To najlepsza zabawa bez konieczności łamania prawa czy zdejmowania spodni – polecam!

<- Poprzedni wpis: Najgorsze nowinki technologiczne współczesnych aut

  • Super post, dzięki za podpowiedź, bo zawsze mam problem co kupić szwagrowi pod choinkę :)

  • Świetne inspiracje, przydadzą się zwłaszcza kobietom, bo my zawsze mamy problem z prezentami dla facetów ;)

  • Lista, jaką stworzyłeś została przesłana do mej luby. Ma kupić wszystko (drobna zmiana jedynie w kategorii-rozrywka. Wolę „GT Sport” wraz z konsolą oczywiście), Jeżeli nie spełni mych oczekiwań. Czeka ją deportacja.

    • Ostatnio PD poinformowało że nie wyrobią się z GT Sport do końca 2016 roku :(
      Serducho się kraje, ale cóż poradzić.

  • Agnieszka Kubacka

    Oczywiście książki ! No, ale ostatnio napisałam list do Mikołaja (to co, że mam 29 lat ;-P) i poprosiłam go o elektryczna szczoteczkę do zębów. Mąż mnie wyśmiał hmmm…nie zna się ;-) Mój luby byłby zachwycony tą listą prezentów. Muszę podsumować jego rok – czy był grzeczny hihihihi,a wtedy kto wie może jakaś gra wjedzie ;-D

  • Przyda się, mam kilku fanów motoryzacji w rodzinie ;)